Gruzja to z jednej strony proeuropejskie społeczeństwo, ambicje dołączenia do Unii Europejskiej i NATO, a z drugiej strony autokratyczne rządy, łamiące zachodnie standardy demokracji. Trudno zarzucić jednak obecnemu gruzińskiemu reżimowi nastroje prorosyjskie. Tym bardziej, że w tym kraju swoją przystań znalazło prawie sto tysięcy emigrantów z Rosji Putina. Nie należy jednak wykluczać, że gruziński rząd zdecyduje się na kurs promoskiewski, z racji na podobny model „demokracji”.
Powered by WPeMatico