W swojej drugiej kadencji w roli przywódcy najpotężniejszego kraju świata Donald Trump nie zamierza przestrzegać dyplomatycznych konwenansów. Uprawia politykę interesu narodowego, nawet kosztem sojuszników. Świat zachodni przygląda się temu z niepokojem, a Kopenhaga, Nuuk i Ottawa wręcz ze strachem.
Powered by WPeMatico